Romuald Zdrójkowski kpr.

 

Romuald Zdrojkowski

Kpr. Romuald Zdrójkowski (1914-1939)

Romuald Zdrójkowski urodził się w 1914 roku we wsi Bagińskie Stare (gm. Wyszki) na Podlasiu. Był piątym dzieckiem Aleksandra Zdrójkowskiego i Gabrieli z domu Falkowskiej. Wraz z wybuchem pierwszej wojny światowej rodzina Romualda wyjechała do Rosji, gdzie przebywała około 4 lat. Po powrocie Romuald ukończył szkołę powszechną w Topczewie. Następnie podjął edukację w Bielsku Podlaskim, gdzie uczęszczał do liceum ogólnokształcącego. Szkołę ukończył zdaniem egzaminu dojrzałości.

Na początku lat trzydziestych ubiegłego wieku Romuald wstąpił do 26. Pułku Ułanów im. Hetmana Żółkiewskiego, stacjonującego w Baranowiczach (obecnie Białoruś). Był żołnierzem zawodowym. W czasie swojej kilkuletniej służby w pułku awansował do stopnia kaprala.

We wrześniu 1939 roku 26. Pułk Ułanów wyruszył z Baranowicz i zajął pozycje obronne w okolicach Działdowa. Jednostka wchodziła w skład Nowogródzkiej Brygady Kawalerii, która bronić miała Polski na północnym odcinku frontu. W pierwszych dniach wojny oddziały kawalerii wycofały się jednak przez Sierpc w okolice Płocka. Romuald wraz ze swoim pułkiem przeszedł szlak bojowy przez Puszczę Kampinoską, okolice Mińska Mazowieckiego, Garwolina i przekroczył rzekę Wieprz. Następnie zgrupowanie kawalerii, w którego skład wchodził 26. Pułk Ułanów, rozpoczęło przebijanie się na południe przez Rejowiec, Suchowolę i Krasnobród koło Zamościa.

26 września pod Krasnobrodem maszerującym ułanom drogę zagrodziły wojska niemieckie. Doszło do krwawej bitwy, w wyniku której zdziesiątkowane zostały oddziały polskiej kawalerii. W bitwie tej Romuald został ciężko ranny odłamkiem pocisku moździeżowego i stracił prawe ramię. Zaprzyjaźniony z nim ułan, Jan Zawisza, próbował ratować towarzysza, wnosząc go do stojącej na polu stodoły. Jednak zbliżający się Niemcy rzucili w stodołę granat zapalający. Zawisza musiał uciekać. Pozostawił Romualda samego.

Romuald zmarł z odniesionych ran dopiero 12 października 1939 roku w szpitalu polowym w Zamościu. Pochowany został na tamtejszym cmentarzu wojskowym przy ulicy Peowiaków, gdzie spoczywa do dziś.

Ułan Jan Zawisza po wojnie mieszkał w Szepietowie. Do końca swojego życia zachował zakrwawiony mundur Romualda, który zdjął rannemu przyjacielowi 26 września 1939 roku, podczas pamiętnej bitwy pod Krasnobrodem.

Bibliografia:

"Księga pochowanych żołnierzy polskich poległych w II wojnie światowej", Tom 1, "Żołnierze września" [2], N-Z, Oficyna Wydawnicza "Ajaks", Pruszków 1993.